27/11/2010

Reporting Services i schowane etykiety

Home

Poniższy rysunek zawiera fragment wykresu wygenerowanego przez SQL Server Reporting Services. Wykres ten przedstawia wartość pewnej miary (oś OY) dla różnych kategorii (oś OX). Mniejsza o jaką miarę i kategorię chodzi. Problem polega na tym, że etykiety posiadają tylko niektóre słupki, a nie wszystkie co czyni wykres bezużytecznym. Nie sposób bowiem wydedukować jakie kategorie zostały pokazane np.: pomiędzy JNZ i OR.



Nie zastanawiając się długo postanowiłem, więc dodać etykiety dla wszystkich słupków. Wbrew pozorom znalezienie rozwiązania zajęło mi trochę czasu, a rozwiązanie okazało się mało intuicyjne. Zacząłem od przejrzeniu wszystkich okienek kreatora wykresu i wypróbowaniu różnych przełączników. Niestety bez sukcesu. Następnie zauważyłem, że okno Properties dla osi OX zawiera dużo, dużo więcej właściwości niż jest udostępnione w kreatorze, żeby nie skłamać dobre kilkadziesiąt. Trochę już zniechęcony postanowiłem je przejrzeć i po chwili znalazłem grupę właściwości o nazwach zaczynających się od Label, a wśród nich właściwość LabelInterval ustawioną na wartość Auto.



Zgodnie z nazwą właściwość ta powinna określać krok co jaki będą wyświetlane etykiety. Opis właściwości (Labels interval size) to masło maślane ale co szkodzi sprawdzić. Zamiast Auto wpisałem więc 1. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Po tej niewielkiej zmianie wykres prezentuje się jak poniżej:


2 comments:

Anonymous said...

Także miałam podobny problem. Z perspektywy, działanie opcji „LabelInterval”z wartością „ Auto” dla etykiet typu tekst wydaje mi się nie intuicyjne. Nie można przecież ustalić jakiegoś przedziału dla etykiet będących na przykład kolorami. Bardziej logiczne, moim zdaniem, byłoby, gdyby dla etykiet typu tekst SSRS nie próbować wyznaczać przedziału, tylko domyślnie wyświetlił je wszystkie. Jeśli potrzeba użytkownik może to przecież zmienić. Z moich doświadczeń wynika, że w takim wypadku potrzeba zmiany domyślnego działania SSRS byłaby dużo rzadsza niż teraz.

Michał Komorowski said...

Nie pracuję dużo z narzędziami Microsoftu do data mining’u i raportowania ale ogólnie wydają mi się potraktowane trochę po macoszemu i mniej dopracowane niż inne rozwiązania tej firmy, na przykład te dedykowane typowo dla programistów. Sądzę, że jest to związane z mniejszą liczbą osób korzystających z tych narzędzi.

Post a comment