02/12/2010

Dlaczego należy być upierdliwym...

Home

... kiedy dostaje się jakieś zadanie do wykonania. Albo wręcz bardzo upierdliwym i dopytywać się o wszystkie szczegóły, a przede wszystkim o te, które wydają się nam oczywiste. Odpowiedź brzmi, aby nie tracić czasu. Zasada jest prosta ale pomimo to ciągle o niej zapominam kiedy sądzę, że już wszystko rozumiem i zadanie nie jest skomplikowane. Przykład z życia.

Otrzymałem do wykonania łatwe zadanie, które upraszczając polegało na tym aby, użytkownicy domenowi nie musieli logować się ponownie do aplikacji WWW używanej wewnątrz sieci klienta. Zdecydowałem, że zastosuję Windows Authentication. Testy w środowisku lokalnym przebiegły gładko, a więc pozostało zainstalowanie aplikacji na serwerze testowym. Myślałem, że to już koniec roboty podczas gdy w rzeczywistości zajęło mi to jeszcze dużo, dużo czasu. Z jakichś powodów automatyczne logowanie nie chciało działać na docelowej maszynie. Czemu? Bo nie byłem upierdliwy i nie zadałem jednego pytania:

Czy serwer testowy został dodany do domeny?

Niestety ale przyjąłem, że znajduje się w domenie, do której należą użytkownicy (warunek konieczny automatycznego logowania) i przyczyny kłopotów szukałem wszędzie tylko nie tam gdzie potrzeba. Bądźmy, więc upierdliwi i kiedy dostajemy zadanie pytajmy, pytajmy i jeszcze raz pytajmy.

3 comments:

Gutek said...

Sorki, ale instalujac, logujac sie itp itd. powinienes sie skapnac iz komp nie jest w domenie. Tym bardziej kiedy instalowales tam witryne web.

Michał Komorowski said...

W celu zalogowania się na serwer otrzymałem login i hasło dla lokalnego administratora i działając przy pomocy tego konta wykonałem wszystkie potrzebne czynności. Konto domenowe nie jest tutaj do niczego potrzebne. Dopiero jak okazało się, że nie działa zacząłem kombinować i sprawdzać co może być nie tak, aż zauważyłem, że serwer nie jest w domenie.

Przyznaję jednak, że moją podejrzliwość powinno wzbudzić już to, że dostałem login i hasło dla administratora lokalnego. Dlatego napisałem, że należy zadawać jak najwięcej pytań, nawet jeśli zadanie wydaje się proste. W przeciwnym wypadku może się zdarzyć, że rozpoczniemy realizację zadania z pewnymi błędnymi założeniami, które potem bardzo trudno wykryć. Rozmowa na temat zadania minimalizuje to ryzyko.

klm_ said...

wazne ze doszedles do problemu ;)

Post a comment